Kredytowe ABC

poradnik finansowy dla Ciebie

Feb
26

Trudniej, czy łatwiej o kredyt gotówkowy w 2021 roku

Pandemia sporo zmieniła na rynku kredytów gotówkowych i przede wszystkim obniżyła dynamikę sprzedaży. Wielu kredytobiorców potrzebuje pieniędzy w trybie pilnym na spełnienie podstawowych potrzeb życiowych, czasami na inwestycje, czy spekulację. Pojawia się pytanie, kto ma trudniej, a kto łatwiej na rynku kredytów gotówkowych w 2021 roku? W celu poszerzenia swojej wiedzy warto odwiedzić stronę 17bankow.com, gdzie znajdziesz wiele poradników.

Ograniczenia w bankach warunkowane najczęściej sytuacją zawodową klienta

Dla osób z umową o pracę na czas nieokreślony nie zmienia się praktycznie nic. Wraz ze wzrostem pensji minimalnej w gospodarce wielu najniżej zarabiających kredytobiorców ma obecnie większy potencjał na zadłużenie konsumpcyjne. Gorzej niestety sytuacja wygląda u osób wykonujących obowiązki na umowach cywilnoprawnych (umowa zlecenie, umowa o dzieło – rejestrowana od początku 2021, odwrót wielu wykonawców całkowicie do szarej strefy, premiowanie współpracy B2B). Banki różnicują klientów na przedsiębiorców i osoby fizyczne. Przedsiębiorcy mają najgorzej, ponieważ przechodzą zupełnie inne, bardziej zaawansowane procedury oceny zdolności kredytowej uwzględniające bezpośrednio ryzyko branżowe. Niektóre banki wprost informują klientów, że nie akceptują dochodów pochodzących z prowadzonej działalności gospodarczej. To duży problem, ponieważ wyklucza wiele gospodarstw domowych z taniego finansowania różnorodnych potrzeb. Ograniczenie dotyczy przede wszystkim przedsiębiorców z sektorów ryzykownych, zamkniętych – turystyka, organizacja eventów, częściowo gastronomia.

Umowy cywilnoprawne – to zależy

Umowy cywilnoprawne to dla banku ryzyko, ale zależne od uprawianego zawodu. Prawnicy, zawody specjalistyczne, pracownicy służby zdrowia mogą liczyć na więcej. Od 2022 roku rząd planuje ozusowanie wszystkich umów zleceń, więc dojdzie do automatycznego pogorszenia zdolności kredytowej wielu klientów dorabiających w takiej formie. Najbardziej powinni się martwić kredytobiorcy uprawiający wolne zawody, gdzie kwoty zlecenia rozbijają się na pensję minimalną i dodatek za zupełnie inne czynności. Opodatkowanie pracy od następnego roku wzrasta do poziomów niespotykanych w historii, natomiast progi podatkowe pozostają bez zmian, podobnie do klina podatkowego, największego w Europie dla pracowników najmniej zarabiających.

Opodatkowanie pracy ogranicza zdolność kredytową i zwiększa ryzyko utraty zatrudnienia

To wszystko rzutuje na sytuację kredytobiorców, głównie przedsiębiorców i osób zatrudnionych na elastyczne umowy, niestety dominujące w Polsce ze względu na ogromne ryzyko ponoszone przez mały i średni biznes (fundament gospodarki krajowej).